Zakaz zakupu złota, podwyższenie ceł na złoto i srebro! Jak duża jest presja walutowa w Indiach?
Wraz z zablokowaniem Cieśniny Ormuz i utrzymywaniem się wysokich cen ropy naftowej, Indie – jako trzeci co do wielkości importer ropy naftowej na świecie – polegają na imporcie w ponad 85% zaspokajając swoje zapotrzebowanie na ropę, a 46% ropy naftowej oraz 50% importowanego skroplonego gazu ziemnego (LNG) przechodzi przez Cieśninę Ormuz. Przy ograniczonych własnych strategicznych rezerwach ropy, Indie błyskawicznie stanęły wobec poważnej presji płynnościowej na rynku walutowym.
Indyjska rupia spadła z poziomu 90,90 pod koniec lutego do rekordowo niskiego poziomu 95,63, stając się najsłabszą główną walutą w Azji; rezerwy walutowe natomiast gwałtownie zmalały w ciągu dwóch miesięcy o 37,8 miliarda dolarów do 690,7 miliarda dolarów, z czego tylko rezerwy złota zmniejszyły się o 5,02 miliarda dolarów. Bank Rezerw Indii (RBI) wykorzystuje szereg dostępnych aktywów, w tym złoto, by bronić kursu waluty.

Chociaż ostatnio RBI nieprzerwanie stosował niestandardowe działania stabilizujące kurs rupii, takie jak ograniczenie dziennych pozycji walutowych banków (do 100 mln dolarów), ograniczenie transakcji NDF (transakcje terminowe bez fizycznej dostawy), zwalczanie arbitrażu, wzmocnienie nadzoru rynku walutowego i inne mechanizmy przeciwdziałające spekulacji, to skutki tych działań są ograniczone.
11 maja premier Indii Narendra Modi wystosował wyjątkowo dramatyczny apel kryzysowy do obywateli, by w ciągu najbliższego roku wstrzymali się całkowicie od zakupu złota, łącznie z wszelkimi okazjami takimi jak śluby. Wcześniej apelował również o masowe przechodzenie na pracę zdalną, korzystanie z transportu publicznego i wspólne przejazdy w celu oszczędzania paliwa, a także o odłożenie w czasie wszelkich zagranicznych wyjazdów i urlopów, jeśli nie są niezbędne.

Indie próbują wywierać wpływ administracyjny i medialny, aby zredukować presję na rezerwy, jednak wysoka podatność ich systemu walutowego sugeruje, iż tego typu perswazja moralna nie przyniesie szybkiej i skutecznej poprawy sytuacji. 13 maja Indie ogłosiły znaczne podniesienie ceł importowych na złoto i srebro z 6% do 15%, aby ograniczyć ich import oraz wzmocnić wartość rupii.

Kto pożera indyjskie rezerwy walutowe?
Największym źródłem presji na indyjskie rezerwy jest stale wzmacniające się ogniwo „energia – deficyt handlowy – odpływ kapitału – deprecjacja waluty”. Konflikt na linii USA-Iran wywołał szok podaży na rynku energii, pogarszając błyskawicznie koszty importu Indii. Przy utrzymujących się wysokich cenach ropy eksportowa faktura Indii szybko rosła. Ponieważ Indie od lat stabilizują ceny wewnętrzne przez dotacje i zamrażanie cen paliw, szok energetyczny nie został całkowicie przerzucony na konsumentów, lecz przekształcił się w presję fiskalną i szybsze zużycie walutowych rezerw. Każdy wzrost ceny baryłki ropy o 10 dolarów oznacza dla Indii wzrost rocznych kosztów importu o około 14 miliardów dolarów.

Drugim kluczowym czynnikiem jest import złota. Indie to drugi co do wielkości konsument złota na świecie, a kruszec ten jest głęboko zakorzeniony w religii, tradycji weselnej i festiwalowej tego kraju. Nawet przy gwałtownie rosnących cenach popyt pozostaje silny. W roku finansowym 2026 Indie zaimportowały 721,0 ton złota o wartości 71,98 miliarda dolarów (wzrost o 24% rok do roku) – to drugi, po ropie, największy czynnik pogłębiający deficyt handlowy.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Jak blokada Ormuz zakłóca łańcuch dostaw chipów?
Syscoin (SYS) — wahania w ciągu 24 godzin na poziomie 51,1%: wzrost wolumenu obrotów towarzyszy technicznemu wybiciu
A8 (Ancient8) wzrósł o 50,2% w ciągu 24 godzin: zwiększony wolumen obrotu napędza krótkoterminowe wahania
